Wiosenne ostatki

Jak już pisałem, dzięki „blokadzie” Manu na Cronica zacząłem czyszczenie sektora L’olla, bo przecież nie zostawia się partnera w biedzie. Po wyrównaniu starych porachunków czyli spalonych prób OS na Cop de Cigala 8a+, Anemone Nipapa 8a i jej łatwiejszej sąsiadce, przyszła pora na coś nowego. Szybkie RP na Els Indignats 8a+ i Comerc just 8b (prawdopodobnie 3 przejście) i zacząłem się rozglądać co ciekawego po lewej stronie L’olla jeszcze zostało. Akurat była już poprowadzona przez Oscara i Daniego nowość v de mortensen 8c i jej łatwiejsza wersja v de vendeta 8b+. Ten ostatni dołożył akrobatyczno-cyrkowy trawers do wspomnianej 8c robiąc z niej coś koło 9a. Póki co jeden z ruchów, polegający na zejściu/zrzuceniu się na „fakera”, schłodził zamiary wstawienia się. Natomiast walka ładnie, technicznie wspinającego się Gerarda Rulla na Mortensenie wprost przeciwnie nakręciła do prób, ruchy wyglądały przepięknie i faktycznie takie były.

Droga startuje na lewo od znanej polskim wspinaczom Directy Cornualles, przechodzi przez okap, który jest kluczowy i następnie skręca w prawo i biegnie ewidentnym zakosem do łańcucha z Directy. Logiczna i w dużo lepszej jakości skały od Directy. Kluczowy daszek to sekwencja kilku bardzo siłowych, długich ruchów po w miarę dobrych chwytach zakończona dynamicznym ruchem do niestety podklejonego, a co często idzie w parze-wiecznie wilgotnego, chwytu. Rest i kolejny odcinek do łańcucha to rzetelne 8a, z którego końcówki spadłem parę razy mocno nabity. Ostatecznie melduję się przy łańcuchu zaraz po Oscarze, Danim i Geraldzie szczęśliwy bo czuję, że jest moc i wciąż stać mnie na więcej. Sam okap, a następnie odbicie w lewo w znacznie łatwiejszą i ewidentną rysę to v de vendetta 8b+, którą kilka lat temu myśleliśmy z Łukaszem Dudkiem, że próbujemy, a faktycznie próbowaliśmy inną drogę (z kluczowym, niewysychającym oblakiem). Trochę w tej części l’olla było zamieszanie, które w końcu zostało okiełznane i większość projektów poprowadzona. Okap zamykający l’olla razem z wspomnianym daszkiem to teraz 8c+ (niezbyt urodziwe i bolesne). Directa Cornualles po powiększeniu się chwytu w drugim cruxie to teraz 8b+. Tak, raczej „się powiększył”, gdyż skała tam jest słabej jakości i mógł się po prostu sam wykruszyć. Natomiast na lewo od V de mortensen mamy jeszcze super fajne, oczywiście balderowe: El arte de ir tirando 8a+/b, Acariciando lo Aspero 8b+ i Para Mariano 8a. To te ciekawe i warte spróbowania. Dani obił jeszcze bardziej w lewo, już mocno poza grotką, kilka tras, ale czy one fajne to już nie jestem pewien.

Misja czyszczenia sektora niemalże ukończona, zostały mi 3 niezbyt zachęcające linie (pomijając 9a Daniego), które chyba muszą dołączyć do listy oczekujących na jesień.

Tyle ze wspinaczkowego frontu. Tym razem większość czasu spędzałem w Siuranie, przede wszystkim z powodu braku czasu na dalsze wycieczki. Czasem były to 2 godzinne sesje i powrót do domu. Budowa systemu solarnego pociągnęła za sobą szereg kolejnych prac i ulepszeń zarówno w naszym domu, jak i na campie. Wszystko to wymagało czasu, szczególnie, że robiłem to sam. Absolutnie nie chce tu narzekać, bo sprawiło mi to ogromną radochę i gdyby nie finanse, które chwilowo zatrzymały proces, chętnie i z przyjemnością działałbym dalej. Jedyne co, że ciągnęło mnie po prostu w skały.

Aktualnie prądu mamy pod dostatkiem, poza tym, że w końcu mogę robić muzę kiedy i jak długo chcę, mogę używać różnych narzędzi elektrycznych, jak i napić się świeżego soku z sokowirówki. Dzięki elektryfikacji możemy pompować wodę, za co szczególnie wdzięczne są mi moje plecy, które odetchnęły z ulgą (regularne noszenie np. 300 litrów wody to nie bułka z masłem). Udało się uruchomić pralkę, dla której pozostało mi zbudować małą pralnię. Skorzystała również campowa karavana, który otrzymała oświetlenie i niekończącą się wodę, bo zawsze mogę jej dopompować:). Nie wiem czy dzięki temu, czy nie, w tym sezonie odwiedziło nas naprawdę dużo gości. Było super cool widzieć, że wszyscy są zadowoleni, że to co tu robimy jednak działa i wydaję się, że ma sens. Takie sytuacje motywują do dalszego działania. O wszystkich Was pamiętamy i wszystkim Wam bardzo dziękujemy i mamy nadzieję, że spędziliście z Climbing Tribe miło czas. Chyba założymy księgę gości, żeby wszystkie te wizyty, poza pamięcią, gdzieś zapisywać.

Dodatkowo udało się zdobyć nową, zewnętrzną powłokę dla naszej jurty i z pomocą znajomych nasz dom otrzymał nowy dach i został na nowo ustawiony. Istotna sprawa, gdyż po 5 latach jurta się pochyliła na tyle mocno, że groziło to zawaleniem. Pomijając podobieństwo do domów w pewnej brazylijskiej dzielnicy ( łatałem dach tym co znalazłem:)). Aktualnie znowu jesteśmy ładni, jak i wiatro- i wodoszczelni :).

Na zakończenie chciałem dodać, że ciągle współpracuję i jestem wspierany przez ProRocka, którego ciuchy polecam wszystkim nie tylko wspinaczom ;-). Ciągle jestem w kontakcie z chłopakami z Fcuk Gravity, z którymi szukamy nowych pomysłów, nowych projektów i którzy nieprzerwanie zasilają Nas konkretną dawką pozytywnej nie wyczerpywalnej energii. Jak można zauważyć większość zdjęć jest autorstwa Wojtka Jędrzejczyka, który trochę czasu u nas spędził. Dzięki Wojti, kawał wspomnień i dobrej roboty. Poza tym rozpocząłem kooperację z hiszpańską Tenaya, której to nowe modele butów bardzo miło już mnie zaskoczyły.

Wszystkim Wam, z którymi przesiedzieliśmy przy piecu ciekawie gaworząc ;-). BARDZO DZIĘKUJEMY !!!

Pozdrawiam

Rafał Porębski z rodzinką

Najwyższe (nie zawsze najciekawsze) cyferki:

V de Mortensen 8c RP, Siurana;

V de Vendeta 8b+ RP, Siurana;

Semental 8b+ RP, Siurana;

Vota Ali Baba 8b/b+ RP, Siurana;

Acaraciando lo Aspero 8b+ RP, Siurana;

Umpah-pah 8b RP (2 próba), Siurana;

Comerc just 8b RP, Siurana;

El Arte de Ir Tirando 8a+/b RP, Siurana;

Jamon Jamon 8a+ RP, Siurana;

Samba Pal Gringo 8a+ RP, Siurana;

Mordiendo en Polvo 8a+ RP, Siurana;

Cop de Cigala 8a+ RP, Siurana;

Els Indignats 8a+ RP, Siurana;

Blue Monday 8a+ RP, nowa droga na Reserva India, Siurana,

Operacion Bikini 8a+ RP (2 próba), Margalef;

Muerte Entre las Flores 8a+/b RP, Margalef;

Local Hero 8a OS, Margalef;

N onribu 8a FL, nowa droga na Reserva India, Siurana.

Ps. Kolejny wpis o tym co wydarzyło się na Malcie;), aktualnie natomiast rozpoczynamy powolny przejazd wakacyjny w kierunku Polski. Do zobaczenia na Jurze. 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*